Cześć! Mam na imię Justyna i witam Was serdecznie na moim blogu. W pierwszym wpisie chciałabym napisać co nieco o sobie i o tym, co skłoniło mnie do stworzenia tej strony.

Ze sportem jestem związana właściwie od najmłodszych lat, chociaż nigdy nie zajmowałam się nim zawodowo. Jako nastolatka grałam w piłkę nożną w żeńskiej drużynie Wanda Kraków jako bramkarka. Na siłownię pierwszy raz poszłam w wieku 17 lat, pamiętam nawet że moja mama musiała wyrazić na to pisemną zgodę. Spodobało mi się, choć wtedy nie miałam jeszcze pojęcia o tym, jak ćwiczyć, a wstydziłam się zapytać. Wtedy również zaczęłam uczęszczać na zajęcia fitness – pamiętam, że był to aerobik i różne warsztaty taneczne. Co ciekawe, chyba nie szło mi zbyt dobrze, bo nigdy nie chcieli przepuścić mnie na drugi poziom zaawansowania, mimo upływu czasu. Jak sobie przypominam teraz tamte chwile, to muszę przyznać, że jednak zrobiłam duuuuży postęp 🙂

Przygodę z fitnessem kontynuowałam na studiach, choć częściej niż na siłowni bywałam wtedy na zajęciach grupowych, do tego ćwiczyłam w domu i akademiku. Powoli odkrywałam jogę, pilates, full body workout. W międzyczasie miałam też krótki epizod z siatkówką. Chociaż sport wypełniał coraz bardziej mój wolny czas, nigdy nawet nie pomyślałam, żeby zająć się nim na poważnie. Lata mijały, zaczęłam pracować i musiałam nauczyć się lepszej organizacji, aby pogodzić wszystkie obowiązki z fitnessem. Na szczęście dzięki temu, że mieszkałam we Wrocławiu, mogłam odwiedzać siłownię po drodze z pracy, co szybko stało się moim ulubionym nawykiem. Rozpoczęłam również swoją przygodę z pole dance.

Od kiedy mieszkam w Gdyni i pracuję w dużej korporacji, zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno jest znaleźć czas i siłę na wszystko, zwłaszcza na regularny trening. Przez pierwszy rok mieszkałam daleko od centrum i dni treningowe wiązały się z bardzo długim i późnym powrotem do domu. Ale było warto, bo pewnego dnia wreszcie wpadłam na pomysł, aby zrobić profesjonalny kurs trenera personalnego i zacząć dzielić się swoją wiedzą i pasją z innymi. Mam wiele pomysłów, które zamierzam wcielić w życie już niebawem, dlatego zachęcam Was do śledzenia mojego bloga i fanpaga! 🙂

________________________

Hello! I’m Justyna and welcome to my personal blog. In this first entry I would like to tell you a bit about myself and the reasons why I decided to set this page up.

I’m connected to sports since I was a child, although I haven’t ever had any professional career. As a teenager, I was playing in a female football team called Wanda Kraków, as a goalkeeper. When I was 17, I started to go to the gym and even my mum had to sign me an official consent paper. I really liked it, though I didn’t know how to train and how to use the machines and I was too shy to ask. At that point, I was participating in many fitness classes – as far as I remember it was aerobics and some dance workshops. Interestingly, I probably wasn’t very good at this, because they never wanted to let me through to higher levels, even after a few months. Now when I’m thinking it back, I must admit I did a biiiig progress 🙂

As a student I continued my adventure with fitness, but more than to the gym, I attended group classes and I exercised at home and dormitory as well. I tried almost everything, like yoga, pilates, full body workout. In the meantime, I had a short experience with volleyball. Even though sports was a great part of my life, I haven’t ever thought to treat it as professional opportunity. The years passed, I started to work and I had to improve my time management skills, just to reconcile my fitness activities with office duties. Luckily, I lived in Wrocław, so I could go to the gym right after work, which became my favourite habit quite soon. Then I also started my adventure with pole dance.

Since I live in Gdynia and work for a big corporation, I realised how hard it may be to find a bit of time and force for everything, especially for a regular training. During my first year here, I was living far from the city center, so I was spending a lot of time just to come back home on my workout days. But it was worth it, as one day I finally came up with the idea of becoming a professional personal trainer and be able to share my knowledge and passion with other people. I have plenty of ideas that I will be putting into practice soon, so I highly encourage you to follow my blog and fanpage! 🙂